W 2012 roku spadły wydatki Polaków na codzienne zakupy. Według grudniowych badań Invest-Banku było to spowodowane oszczędnościami oraz mniejsza liczbą zaciąganych kredytów konsumpcyjnych.

Jak oszczędzać na zakupach w markecie? Przede wszystkim polecam zastanowić się nad wyborem sklepu,  w którym chcesz dokonać zakupów. Warto wiedzieć gdzie jest tanio, a gdzie drożej. W tym celu polecam zbieranie paragonów, zapisywanie cen kupowanych produktów na kartce w czasie zakupów w sklepie, lub (propozycja dla najbardziej leniwych) sugerowanie się porównaniami takimi jak to na portalu dlahandlu.pl.

Poniżej zamieszczam moje autorskie sposoby na oszczędzanie w kilku największych sieciach super i hipermarketów w Polsce, w których moja rodzina robi zakupy.

Wszystkie sklepy

  1. Tam, gdzie to możliwe, płać kartą z opcją moneyback, np. Dobre Konto w Banku Millenium pozwoli Ci zaoszczędzić 3% od wartości zakupów.
  2. Rób zakupy korzystając z przygotowanej wcześniej listy. Dzięki temu unikniesz zakupy produktów pod wpływem emocji.
  3. Przed wyjściem na zakupy przeglądnij gazetkę promocyjną. Znajdziesz tam sporo korzystnych cenowo ofert. Niedawno czytałem gdzieś, że sklepy tracą na gazetkach promocyjnych, bo dzięki nim klienci wyszukują okazje cenowe, na których sklepy niewiele zarabiają.
  4. Zabieraj ze sobą do sklepu własne siatki na zakupy. Zaoszczędzisz ok. 30-50 groszy na każdej siatce.
  5. Zauważyłem kiedyś, że warzywa i owoce położone na wadze w woreczku foliowym ważą więcej niż gdyby je położyć luzem. Skoro ich waga jest większa, to i cena jest wyższa. Może lepiej najpierw zważyć dwie gruszki, a dopiero potem wsadzić do worka? Oszczędność będzie minimalna, ale pozostanie Ci świadomość, że nie płacisz za folię.
  6. Nie kupuj kart doładowujących do telefonu komórkowego w żadnym sklepie. Znacznie taniej zrobisz to w internecie.
  7. Nie wiem jak ty, ale ja nie kupuję produktów spożywczych z przeceny. Moja oszczędność ma swoje granice, a zjedzenie w połowie zgnitego banana nie jest dla mnie przyjemnością.

Biedronka

  1. Minusem tego sklepu jest to, że nie można w nim płacić kartą, więc nie dostaniesz tu premi moneyback. Przed zrobieniem zakupów trzeba sprawdzić ilość gotówki w portfelu.

Carrefour

  1. W zeszłym miesiącu założyłem sobie kartę kredytową Impresja w Banku Millenium, dzięki której otrzymuję m. in. 5% rabat za zakupy w marketach Carrefour (w postaci bonów na kolejne zakupy przy płatności na mi. 30 zł).
  2. Sam Carrefour oferuje kartę kredytową Visa Carrefour, która daje prawie 5% zwrotu za zakupy, ale wymaga rocznej opłaty 40 zł oraz comiesięcznej 1,99 zł. Szczegóły można sobie policzyć ich kalkulatorem. Do końca stycznia obowiązuje promocja na zakupy we wtorki i piątki, dzięki której można dostać do 10% rabatu.
  3. Osoby powyżej 60. roku życia mogą skorzystać z karty seniora, w którym zbierają punkty, zamieniane następnie na kupony zniżkowe na kolejne zakupy. Jednak ten program lojalnościowy jest bardzo skomplikowany, sam go nie rozumiem.

Real

  1. Warto zapisać się do programu lojalnościowego payback.pl.Za każde wydane dwa złote zbieramy jeden punkt, który ma zazwyczaj równowartość 1 grosza, czyli rabat wynosi 0,5%.
  2. Punkty można mnożyć, aktywując e-kupon na stronie payback.pl (np. e-kupon „4 razy więcej punktów payback przy zakupie za min. 250 zł”).
  3. W kasie można okazać jeden kupon papierowy. Ja najczęściej na stronie payback.pl wymieniam 500 punktów na kupon „10% zniżki na zakupy”.
  4. Jednocześnie możesz aktywować trzeci kupon, pod warunkiem że dokonasz tego przy użyciu komórki lub smartfona.
  5. Warto korzystać z promocji, które co pewien czas organizuje hipermarket. Np. w styczniu można było otrzymać dodatkowe 2000 pkt. payback. Podobnych promocji szukaj w gazetkach promocyjnych.
  6. W moim mieście w tym hipermarkecie jest miejsce, gdzie znajdują się produkty wyprzedażowe. Kupiłem tam za połowę ceny np. malakser (uszkodzone opakowanie) oraz zestaw obiadowy (brak dwóch filiżanek).
  7. Ten hipermarket uważam za stosunkowo drogi. Robię tu zakupy jedynie wtedy, gdy mam atrakcyjne kupony. Warto przy tym kupować te produkty, które są w porównywalnej cenie do innych sklepów, a te droższe zostawić na półkach.

Stokrotka

  1. Sieć dosyć często organizuje akcje promocyjne i konkursy. Można je znaleźć na stronie stokrotka.pl. Np. w styczniu za zakupy zrobione w niedzielę, klient otrzymuje 7% rabatu.

Tesco

  1. Polecam zapisanie się do programu lojalnościowego Clubcard. Dzięki temu 0,50% wydatków na zakupy wróci do Ciebie co kwartał w postaci bonów zniżkowych.
  2. Poza bonem zniżkowym otrzymasz kilka kuponów na różne produkty. Z niektórych warto skorzystać. Ja dzięki nim czasem kupuję taniej pieluchy dla dziecka.

W sieciach Carrefour, Real oraz Tesco można założyć sobie kartę kredytową, oferującą różne dodatkowe promocje. Nigdy z nich nie korzystałem, może ktoś z Was chciałby się podzielić opinią na ich temat?