W ubiegłym tygodniu postanowiłem zagłębić się w nieznany przeze mnie do tej pory świat supermarketowych kart kredytowych. Założyłem kartę kredytową Real MasterCard, wydawaną przez Sygma Bank.

To już czwarta karta kredytowa w moim portfelu. Zamierzam używać jej do września, korzystając z dołączonych promocji, później wypowiedzieć umowę (chyba je pojawią się nowe, atrakcyjne promocje).

Kartę założyłem od ręki, bez dużych formalności, posługując się jedynie dowodem osobistym. Podając niewielkie dochody, otrzymałem limit na ponad trzy tysiące złotych. Zdumiewające dla mnie było to, że mogłem płacić w sklepie Real zaraz po podpisaniu umowy (umową), zanim dotarła do mnie karta. Ekspedientka zeskanowała kod z umowy i sprawdziła dane z dowodu osobistego.

Ale do rzeczy. Dlaczego zdecydowałem się na tą kartę? Przez promocję „Niecodzienne Korzyści”, która polega na otrzymaniu bonów na zakupy (do zrealizowania w sklepach Real, Media Markt lub Saturn). Bony dostajemy po okazaniu w punkcie Real Finanse paragonu za zakupy:

1. Bony na 60 zł, za dokonanie zakupów za min. 100 zł w hipermarkecie Real do 28 lutego.
2. Bony na 20 zł, za dokonanie zakupów za min. 100 zł w hipermarkecie Real do 31 marca.
3. Bony na 20 zł, za dokonanie zakupów za min. 100 zł poza hipermarketem Real do 31 marca.

Dużym plusem tej karty jest zwrot 5% wydatków na paliwo (promocja „Tankuj taniej z kartą Sygma Bank” trwa do końca sierpnia). W chwili obecnej to najwyższy moneyback za paliwo na rynku!

Ciekawe, że posiadacze karty otrzymują dodatkowe promocje na wybrane produkty (oferta znajduje się na ulotkach w punktach Real Finanse, podobno jest również przesyłana mailem lub smsem).

I na koniec jeszcze jeden bonus – dodatkowe punkty payback – 1 pkt. za każde wydane 3 zł (wychodzi niewiele, bo 0,33%), za wszystkie płatności. Czyli w Real można punktować podwójnie (standardowe 1 pkt. za każde 2 zł i dodatkowo 1 pkt. za każde 3 zł). Niestety karta zbiera punkty na nowe konto (na szczęście można je później połączyć z dotychczasowym).

Niestety jest też kilka zagrożeń korzystania z karty oferowanej w Realu:

  • wydaje ją Sygma Bank, który ma placówkę tylko w Warszawie.
  • w Internecie nie znalazłem regulaminu ani tabeli opłat i prowizji do karty (dopiero w placówce Real Finanse), poza tym mail kontaktowy na stronie realfinanse.pl nie działa.
  • karta kredytowa posiada dodatkowe płatne ubezpieczenia, z których można (należy) zrezygnować zaraz po jej otrzymaniu (chyba, że chcesz płacić 0,85% od kwoty każdej transakcji).
  • rzeczywiste roczne oprocentowanie zadłużenia w przypadku nie spłacenia karty w terminie wynosi bagatela 64,50% (to oni są sponsorami promocji).

We wrześniu zamierzam wypowiedzieć umowę karty kredytowej, a do tego czasu cieszyć się jej atrybutami – bonami na zakupy, zwrotem za paliwo i dodatkowymi punktami payback.

Więcej szczegółów o karcie Real MasterCard, znajdziesz na stronie realfinanse.pl, a naprawdę więcej szczegółów w punkcie Real Finanse w hipermarkecie Real.