Coraz bliżej do tych wszystkich radości (płacz, pieluchy i takie tam) związanych z narodzeniem się dziecka. Zaczęliśmy więc z żoną gromadzić niezbędny ekwipunek. Wczoraj byliśmy na zakupach. Kupiliśmy smoczek, butelkę do picia, specjalny szampon dla dziecka, specjalne chusteczki dla dziecka, specjalny krem dla dziecka i kilka innych „specjalnych” rzeczy dla dziecka. Oczywiście wszystko w „specjalnej” cenie.W sumie ponad 160 zł! A to przecież tylko kilka przedmiotów…