Zgarnij 50 zł i 10% za zrobione zakupy do końca października

Getin Tanie Zakupy

aplikacja-mobilna-getin-onlineW tym tygodniu doszły do mnie dwie informacje o promocji w Getin Banku, szczególnie korzystne dla tych, co już mają tu konto Tanie Zakupy.

Zgarnij 50 zł za przelew w Getin Mobile

Aby otrzymać na swoje konto 50 zł premii od banku, wystarczy zrobić przelew przez aplikację Getin Mobile. Kwota przelewu musi wynosić min. 20 zł. W ciągu 5 dni roboczych od wykonania przelewu bank przyzna nam 50 zł premii. Z tej promocji mogą skorzystać tylko Ci, którzy jeszcze nie robili przelewów przez aplikację mobilną oraz nie korzystali z lokaty mobilnej. Ja już przelew wykonałem (na własne konto w innym banku) i czekam na moją premię.

Z tej promocji mogą skorzystać posiadacze konta w Getin Online lub Getin Banku.

Premia 10% od zakupów do końca października

Wczoraj Getin Bank w swoim newsletterze poinformował o przedłużeniu do końca października premii w koncie Tanie Zakupy.

Zwrot dotyczy tylko zakupów w sklepach spożywczych, alkoholowych i supermarketach. Maksymalnie można dostać 50 zł miesięcznie, nie więcej niż 450 zł w roku kalendarzowym. Zwrot wygląda tak:
zwrot
Wymagania i opłaty
Konto kosztuje 9,99 zł miesięcznie. Opłata nie jest naliczana, jeśli klient spełni dwa warunki:
  1. Jednorazowy przelew przychodzący na konto min. 1000 zł z innego banku,
  2. Wykona transakcji bezgotówkowych na min. 400 zł miesięcznie.

Robiąc zakupy w sklepach spożywczych, alkoholowych i supermarketach za co najmniej 500 zł miesięcznie, otrzymamy 50 zł zwrotu. Opłaty wyniosą co najmniej 3,99 zł. Na czysto zostanie 46,01 zł, tj. 9,2% wydanej kwoty.

Oferta konta, regulamin promocji i taryfa opłat i prowizji znajdują się na stronie banku.

Jestem zwykłym ojcem, który – jak wielu innych – zderzył się z rzeczywistością rosnących kosztów życia, obowiązkowych opłat i finansowych decyzji, których nikt nas wcześniej nie nauczył. Blog biednyojciec.pl powstał z potrzeby ogarnięcia domowego budżetu, szukania oszczędności tam, gdzie się da, i dzielenia się doświadczeniami, które sam zdobywam metodą prób, błędów i liczenia każdej złotówki. Nie jestem doradcą inwestycyjnym ani finansowym guru z Instagrama. Jestem praktykiem. Opisuję to, co sam sprawdziłem: jak nie przepłacać za ubezpieczenia, rachunki, samochód czy codzienne zakupy, gdzie szukać rabatów, jak ograniczać koszty i nie dać się naciągać marketingowym sztuczkom. Piszę prostym językiem, bez finansowego bełkotu, bo wierzę, że finanse osobiste mają być zrozumiałe dla normalnych ludzi. Celem bloga jest jedno: pomóc innym ojcom (i nie tylko ojcom) żyć trochę taniej, mądrzej i spokojniej, nawet jeśli portfel nie pęka w szwach. Jeśli dzięki temu zaoszczędzisz kilkaset złotych rocznie albo unikniesz kosztownego błędu – to znaczy, że biednyojciec.pl spełnia swoje zadanie.