Jak oszczędzić energię i pieniądze?

Sposobem na oszczędzanie jest zmiana zachowań, co nie wymaga żadnych nakładów, a przynosi korzyści. Oto kilka przykładów, jak zmniejszyć zużycie energii:

  • kupować sprzęt AGD klasy A,
  • instalować energooszczędne systemy oświetleniowe,
  • dbać o prawidłowe funkcjonowanie lodówki,
  • gotować w zamkniętych naczyniach,
  • gotować w czajniku tylko tyle wody, ile akurat się potrzebuje,
  • prasować całe pranie na raz, aby uniknąć wielokrotnego nagrzewania żelazka,
  • zmniejszać ogrzewanie na czas snu lub nieobecności w domu, różnicować temperaturę w pomieszczeniach zgodnie z upodobaniami,
  • nie zasłaniać i nie zastawiać grzejników, dbać o dobry stan uszczelek w oknach,
  • gasić światło w nieużywanych pomieszczeniach,
  • oszczędzać wodę podczas zmywania naczyń, zastąpić kąpiel w wannie prysznicem,
  • wyłączać telewizor, monitor komputera, radio czy wieżę, nie pozostawiając urządzenia w stanie czuwania (tzw. stand by),
  • przerywając pracę, wyłączać monitor lub hibernować cały komputer,
  • wyłączać ładowarkę z gniazdka, gdy nie jest do niej podłączony telefon komórkowy,
  • korzystać ze zmywarki pralki dopiero po ich pełnym załadowaniu, wykorzystywać energo- i wodooszczędne programy, rezygnować z programu wstępnego,
  • nie drukować niepotrzebnych dokumentów, rysunków i zdjęć,
  • wybierać produkty lokalne i sezonowe, w lekkich opakowaniach nadających się do ponownego wykorzystania lub recyklingu,
  • jeśli to możliwe, korzystać z energii odnawialnej (geotermalnej, słonecznej, wiatrowej),
  • korzystać jak najdłużej z naturalnego światła przez odpowiednią aranżację przestrzeni, otwieranie żaluzji, odsłanianie rolet i zasłon,
  • wybierać przyjazne środowisku środki transportu: krótkie dystanse pokonywać pieszo, rowerem lub skuterem, a dalsze – tramwajem, autobusem, metrem; na dalekich trasach korzystać z kolei lub autobusu.

Jestem zwykłym ojcem, który – jak wielu innych – zderzył się z rzeczywistością rosnących kosztów życia, obowiązkowych opłat i finansowych decyzji, których nikt nas wcześniej nie nauczył. Blog biednyojciec.pl powstał z potrzeby ogarnięcia domowego budżetu, szukania oszczędności tam, gdzie się da, i dzielenia się doświadczeniami, które sam zdobywam metodą prób, błędów i liczenia każdej złotówki. Nie jestem doradcą inwestycyjnym ani finansowym guru z Instagrama. Jestem praktykiem. Opisuję to, co sam sprawdziłem: jak nie przepłacać za ubezpieczenia, rachunki, samochód czy codzienne zakupy, gdzie szukać rabatów, jak ograniczać koszty i nie dać się naciągać marketingowym sztuczkom. Piszę prostym językiem, bez finansowego bełkotu, bo wierzę, że finanse osobiste mają być zrozumiałe dla normalnych ludzi. Celem bloga jest jedno: pomóc innym ojcom (i nie tylko ojcom) żyć trochę taniej, mądrzej i spokojniej, nawet jeśli portfel nie pęka w szwach. Jeśli dzięki temu zaoszczędzisz kilkaset złotych rocznie albo unikniesz kosztownego błędu – to znaczy, że biednyojciec.pl spełnia swoje zadanie.

3 komentarze

comments user
Rafał

Kupować do „zwykłych” zastosowań netbooka i monitor zamiast laptopa. Jak się pokombinuje to pobór mocy jest mniejszy, a na pewno zestaw bardziej praktyczny. Ale generalnie jedną z najskuteczniejszych, a na pewno najważniejszą z rad dotyczących oszczędzania: rzucić palenie. Oszczędzamy zarówno to, co wydajemy na fajki, a także to co wydamy w przyszłości na leki. Paradoksalnie większy odsetek palących jest wśród biednej warstwy społeczeństwa.

comments user
Hubert

„gasić światło w nieużywanych pomieszczeniach”

jeśli wychodzi się z pokoju na mniej niż 10-15 minut, nie gasić światła 🙂 żarówka zużywa najwięcej prądu, zapalając się 🙂

comments user
Patryk Banach

Najlepsza rzecz to jest spisywanie wydatków, zysków, a później analizowanie tego. Jeżeli będziemy to robić to nasze oszczędzanie będzie efektywniejsze. Co za tym idzie więcej na inwestycje. Dzięki czemu szybciej staniemy się bogaci.