Jesienne okazje w hipermarketach

Październik przynosi ze sobą parę możliwości oszczędzania na zakupach. Dziś przedstawię promocje oferowane w hipermarketach Auchan i Carrefour, które zwróciły moją uwagę.

Na początek warto wspomnieć o ofercie hipermarketu Auchan. Wczoraj ruszyła promocja, w ramach której wybrane produkty możemy kupić w niskiej cenie jednostkowej – przy zakupie „prosto z tira”, czyli dużej ilości.

Osobiście dostrzegłem dwie ciekawe propozycje – płyn do mycia naczyń Ludwik w butlach 5kg w cenie 15,99 zł (wychodzi ok. 3,20 zł za kilogram). Standardowa cena tego produktu to ok. 4,99 zł za 1 kg. Oszczędność jest zatem widoczna.

Druga interesująca obniżka to papier toaletowy Grite w cenie 11,99 zł za 24 rolki. Wychodzi niecała 50 groszy za rolkę, co uważam za dobrą cenę. Jeszcze kilka dni temu widziałem ludzi kupujących ten sam papier w cenie 8,99 zł za 12 rolek. Niby papier toaletowy to śmieszna sprawa. Zazwyczaj nie zużywamy go dużo i może też rzadko zwracamy uwagę na cenę. Ale skoro papier się nie psuje, może leżeć w szafie, to czemu nie skorzystać z okazji i nie kupić go za kilka złotych taniej (oszczędność ok. 6 zł przy zakupie 24 rolek).

Ponieważ są to produkty, które mogą być dłużej magazynowane, zamierzałem zrobić przynajmniej półroczne zapasy. Pojawił się jednak mały problem. Dziś wybrałem się do sklepu, aby wrzucić te produkty do koszyka, jednak wieczorem nie było po nich nawet śladu. Promocyjne ceny obowiązują do 7 października, może Wam uda się trafić.

szalona5Natomiast Carrefour wystartował z promocją, w ramach których należy zrobić 5 razy zakupy w okresie między 1 a 27 października (mniej niż 4 tygodnie), aby otrzymać bon o równowartości najniższych z tych pięciu zakupów. Bon można wykorzystać do 30 listopada.

Można zaoszczędzić do 20% w Carrefour

Dzięki sprytnemu wykorzystaniu tej promocji, możemy zaoszczędzić do 20% wartości zakupów w markecie Carrefour. Wystarczy dokonać pięciu zakupów o podobnej wartości, np. na ok. 50 zł. W sumie wydamy 250 zł i otrzymamy bon o wartości 50 zł na kolejne zakupy.

Pomimo tego, że do Carrefoura będzie trzeba latać 5 razy w ciągu 4 tygodni, uważam, że ta promocja jest atrakcyjna. Jeśli kupujemy z głową oraz produkty po dobrych cenach, to faktycznie możemy trochę zaoszczędzić. Poza tym możemy np. większe zakupy podzielić na dwa, żeby zmniejszyć częstotliwość odwiedzania sklepu. Istotne, żeby robić zakupy o podobnej wartości, bo wtedy bonus będzie największy.

Np. płacąc 5 razy po 50 zł, dostaniemy bon na 50 zł (20% wartości wcześniej dokonanych zakupów). Ale jeśli zrobimy 4 razy zakupy za 50 zł i raz za 30 zł, to dostaniemy tylko 30 zł w bonie. W sumie wydamy 230 zł, a dostaniemy tylko 30 zł w bonie.

Ja już dziś zrobiłem pierwsze zakupy i odebrałem kartę. Należy ją pokazywać przy czterech kolejnych zakupach, aby otrzymać bon.

[mc4wp_form]

Jestem zwykłym ojcem, który – jak wielu innych – zderzył się z rzeczywistością rosnących kosztów życia, obowiązkowych opłat i finansowych decyzji, których nikt nas wcześniej nie nauczył. Blog biednyojciec.pl powstał z potrzeby ogarnięcia domowego budżetu, szukania oszczędności tam, gdzie się da, i dzielenia się doświadczeniami, które sam zdobywam metodą prób, błędów i liczenia każdej złotówki. Nie jestem doradcą inwestycyjnym ani finansowym guru z Instagrama. Jestem praktykiem. Opisuję to, co sam sprawdziłem: jak nie przepłacać za ubezpieczenia, rachunki, samochód czy codzienne zakupy, gdzie szukać rabatów, jak ograniczać koszty i nie dać się naciągać marketingowym sztuczkom. Piszę prostym językiem, bez finansowego bełkotu, bo wierzę, że finanse osobiste mają być zrozumiałe dla normalnych ludzi. Celem bloga jest jedno: pomóc innym ojcom (i nie tylko ojcom) żyć trochę taniej, mądrzej i spokojniej, nawet jeśli portfel nie pęka w szwach. Jeśli dzięki temu zaoszczędzisz kilkaset złotych rocznie albo unikniesz kosztownego błędu – to znaczy, że biednyojciec.pl spełnia swoje zadanie.

Jeden komentarz

comments user
Enty

Zakładając, że jednorazowo wydajemy w markecie około 150 PLN (a to i tak skromny szacunek), możemy podzielić zakupy na porcje po ok. 30 złotych. Na koniec zakupów dostaniemy bon na najtańszą część zakupów, ale mamy go w ręku od razu – bez kilku wizyt w sklepie.