Ściema z kuponem IV

Kilkanaście dni temu, poszukując najlepszej lokaty bankowej skusiłem się na ofertę „Lokata z kuponem IV”, oferowaną przez Idea Bank. Jest to lokata dwumiesięczna, oprocentowana na 8% w skali roku. Jak przeczytałem w ofercie można ją założyć tylko w oddziale, umawiając się na spotkanie z doradcą.

Pomyślałem sobie, że będą pewnie przy okazji wciskać jakieś fundusze inwestycyjne albo plany emerytalne, no ale to cena za ponadprzeciętne oprocentowanie. W miarę szybko zatelefonował do mnie konsultant i umówił na spotkanie w oddziale.

Jednak schody zaczęły się dzień przed wyznaczonym terminem spotkania. Konsultant zadzwonił ponownie, aby potwierdzić spotkanie. Okazało się wówczas, że odbędzie się ono w placówce „partnerskiej firmy” Tax Care. No dobra, w sumie co za różnica. Na miejscu zostałem poproszony o wypełnienie dwóch formularzy, na pierwszym trzeba było podać swoje dane teleadresowe (czyli sprzedałem się już dwóm firmom za jedną lokatę) a na drugim była ankieta z bzdurnymi pytaniami typu: czy uważasz, że lokaty są za nisko oprocentowane (na głupie pytanie głupia odpowiedź – zaznaczyłem że nie).

A teraz do meritum, czyli rozmowy z doradcą. Na początku zostałem zapytany co wiem o produkcie który przyszedłem założyć. Odpowiedziałem że to lokata na 2 miesiące, z oprocentowaniem 8%. Pani zapytała jeszcze jaką kwotę chcę przeznaczyć na lokatę. Później zapytała czy chciałbym lokatę na dłuższy termin i wyżej oprocentowaną. Kolejne głupie pytanie, ale ja już znam ten haczyk, więc odpowiedziałem, że bardzo chętnie pod warunkiem, że nie wiąże się z żadną strukturą. Mam Cię! Pani chciała zaproponować „plan systematycznego oszczędzania”. Ale wcale nie to było dla mnie najbardziej oburzające.

Pani doradca oznajmiła że nie może mi założyć lokaty (po którą tu przyszedłem), bo można ją założyć tylko w oddziale Idea Banku. Ale za to może mnie umówić na spotkanie w oddziale i jeszcze dziś może oddzwonić do mnie informując o spotkaniu…

Dziś mija czwarty dzień od rozmowy z tą przedstawicielką handlową (słowo doradca kompletnie mi tu nie pasuje), która nadal do mnie nie oddzwoniła. Finał jest taki, że dwie firmy (Idea Bank oraz Tax Care) wyciągnęły ode mnie moje dane teleadresowe, a ja nie otrzymałem nic. Na pocieszenie wysłałem zgłoszenie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. A Wam odradzam korzystanie z usług ww instytucji.

No i założyłem lokatę w innym banku.

Jestem zwykłym ojcem, który – jak wielu innych – zderzył się z rzeczywistością rosnących kosztów życia, obowiązkowych opłat i finansowych decyzji, których nikt nas wcześniej nie nauczył. Blog biednyojciec.pl powstał z potrzeby ogarnięcia domowego budżetu, szukania oszczędności tam, gdzie się da, i dzielenia się doświadczeniami, które sam zdobywam metodą prób, błędów i liczenia każdej złotówki. Nie jestem doradcą inwestycyjnym ani finansowym guru z Instagrama. Jestem praktykiem. Opisuję to, co sam sprawdziłem: jak nie przepłacać za ubezpieczenia, rachunki, samochód czy codzienne zakupy, gdzie szukać rabatów, jak ograniczać koszty i nie dać się naciągać marketingowym sztuczkom. Piszę prostym językiem, bez finansowego bełkotu, bo wierzę, że finanse osobiste mają być zrozumiałe dla normalnych ludzi. Celem bloga jest jedno: pomóc innym ojcom (i nie tylko ojcom) żyć trochę taniej, mądrzej i spokojniej, nawet jeśli portfel nie pęka w szwach. Jeśli dzięki temu zaoszczędzisz kilkaset złotych rocznie albo unikniesz kosztownego błędu – to znaczy, że biednyojciec.pl spełnia swoje zadanie.

3 komentarze

comments user
Rafał

„Finał jest taki, że dwie firmy (Idea Bank oraz Tax Care) wyciągnęły ode mnie moje dane teleadresowe, a ja nie otrzymałem nic. „Zawsze można wysmażyć pisemko, że cofamy zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

comments user
DrogaDoWłasnegoM Darek

I ja mialem isc na to spotkanie, ale jak zadzwonili to zapytalem czy na pewno chodzi o lokate a nie o IKE (oferowali 8%, wiec smierdzialo mi to na kilometr ich IKE), bo IKE mam juz zalozone.

Na to pan nagle odpowiedzial, ze w takim razie nie mam po co tam isc. Lekko poirytowany zapytalem, dlaczego wiec dzwonia proponujac promocyjna lokate?!

Ich sztuczki bardzo mi sie podobaja, az to opisze u siebie na blogu.

comments user
Marcin

Mi wcisneli debatówkę, czemu nie wiem. W sumie nie odsyłałem trzymam, zawsze to jakiś dostęp do całych oszczędności gdybym chciał uciec z domu na spontan.