Świadczenia rodzinne, becikowe, ulgi na dziecko

Tak jak zapowiadałem na początku miesiąca, zrobiłem rozeznanie w temacie ulg i świadczeń przysługujących po urodzeniu dziecka. Początkowo myślałem, że jest ich więcej. Zauważyłem, że najwięcej z pomocy materialnej mogą skorzystać rodziny o niskich dochodach z dużą liczbą dzieci. Natomiast jeśli małżonkowie żyją choćby trochę powyżej minimum socjalnego to dostaną dokładnie tyle samo co nieskończenie bogaci.
Jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka
Popularne „becikowe”. Wynosi 1000 zł bez względu na dochody rodziny, dokumenty składa się w MOPS. Szczegóły: http://www.mpips.gov.pl/index.php?gid=296
Becikowe samorządowe
Część samorządów również wprowadziła becikowe (maks. 1000 zł). Aby się dowiedzieć czy dana gmina oferuje becikowe, należy się skontaktować z miejscowym Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej.
Dodatek z tytułu urodzenia się dziecka
1000 zł jednorazowo, przysługuje jeśli dochód netto na osobę w rodzinie nie przekracza 504 zł, wniosek składa się u pracodawcy lub w MOPS (bezrobotni). Szczegóły: http://www.mpips.gov.pl/index.php?gid=296
Ulga prorodzinna
Maksymalnie 1112,04 zł na każde dziecko w formie odliczenia od podatku, wpisuje się w formularzu podatkowym, składanym do końca kwietnia. Szczegóły: http://www.pit.pl/2401_ulga_prorodzinna_2011_9088.php
Urlop macierzyński
Przysługuje matce po urodzeniu dziecka. Przy urodzeniu jednego dziecka wynosi 20 tygodni. W czasie jego trwania ZUS lub pracodawca (jeśli zatrudnia ponad 20 pracowników) wypłaca matce zasiłek w wysokości 100% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Urlop tacierzyński
Niezależny od urlopu macierzyńskiego. Przyznawany na wniosek zainteresowanego do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. W tym roku wynosi 1 tydzień, a od 2012 dwa tygodnie. Za okres przebywania na urlopie ojcowskim należy się 100% wynagrodzenia.
Zapomoga (dla studentów)
Jeśli dziecko urodzi się w trakcie trwania studiów, wówczas rodzic może złożyć podanie o zapomogę. O szczegóły należy pytać w dziekanacie. Jej wysokość to kilkaset złotych.

Znacie jakieś inne formy świadczeń rodzinnych ?

Jestem zwykłym ojcem, który – jak wielu innych – zderzył się z rzeczywistością rosnących kosztów życia, obowiązkowych opłat i finansowych decyzji, których nikt nas wcześniej nie nauczył. Blog biednyojciec.pl powstał z potrzeby ogarnięcia domowego budżetu, szukania oszczędności tam, gdzie się da, i dzielenia się doświadczeniami, które sam zdobywam metodą prób, błędów i liczenia każdej złotówki. Nie jestem doradcą inwestycyjnym ani finansowym guru z Instagrama. Jestem praktykiem. Opisuję to, co sam sprawdziłem: jak nie przepłacać za ubezpieczenia, rachunki, samochód czy codzienne zakupy, gdzie szukać rabatów, jak ograniczać koszty i nie dać się naciągać marketingowym sztuczkom. Piszę prostym językiem, bez finansowego bełkotu, bo wierzę, że finanse osobiste mają być zrozumiałe dla normalnych ludzi. Celem bloga jest jedno: pomóc innym ojcom (i nie tylko ojcom) żyć trochę taniej, mądrzej i spokojniej, nawet jeśli portfel nie pęka w szwach. Jeśli dzięki temu zaoszczędzisz kilkaset złotych rocznie albo unikniesz kosztownego błędu – to znaczy, że biednyojciec.pl spełnia swoje zadanie.