Moneyback polega na zwrocie części kwoty za zakupy, dokonanych kartą. Zwrot następuje zazwyczaj w kolejnym miesiącu kalendarzowym po dokonaniu zakupów. Środki te są uzyskiwane z prowizji, jakie bank otrzymuje za obsługę transakcji bezgotówkowych.

Należy odróżnić moneyback (zwrot za zakupy) od cashback (wypłata gotówki podczas płatności bezgotówkowej).

Mój moneyback
Mnie osobiście bardzo się podoba ta forma przyciągania do siebie klientów. Aktywnie korzystam z czterech kart, oferujących moneyback. W pierwszym półroczu tego roku zebrałem:

  • 172 zł od Banku Millenium za zakupy spożywcze i paliwo (3%),
  • 50 zł od Alior Sync za zakupy w internecie (5%),
  • 97 zł od BZ WBK za zakupy spożywcze (3%),
  • 57 zł od Sygma Bank za zakup paliwa (5%),
W sumie 376 zł w ciągu sześciu miesięcy. Drugie półrocze wcale nie zapowiada się gorzej. A to dzięki kolejnym, atrakcyjnym ofertom kont.
Najlepsze oferty moneyback
Aktualnie (sierpień 2013) najciekawsze opcje zwrotu części wydatków mają w swojej ofercie:
  • Getin Bank (10% za zakupy w supermarketach, spożywczych i monopolowych),
  • Alior Bank (5% za zakupy w supermarketach i spożywczych)
  • Alior Sync (5% za zakupy w internecie, przez opcję „płacę z Alior Sync”),
  • Bank BPH (5% za transakcje w kinach, teatrach, księgarniach i restauracjach),
  • Getin Bank (zwrot za paliwo – wartość wg różnicy między średnią ceną paliw w danych miesiącu a kwotą 3,95 zł, maks. 30 zł miesięcznie),
  • Sygma Bank (5% zwrotu za zakup paliwa),
  • Eurobank (5% zwrotu za zakupy w wybranych marketach budowlanych),
  • Bank Millenium (3 zł za każde wydane 100 zł w supermarketach, spożywczych, aptekach i stacjach benzynowych),
  • Bank BGŻ (zwrot 1% kwoty wynagrodzenia przelewanego na konto),
  • Raiffeisen Polbank (do 1% od wszystkich transakcji bezgotówkowych)
A Tobie ile zwracają banki?